seo" data-max-rows="2">

Złoto tradycyjnie było oznaką rangi, a jego wykorzystanie i posiadanie były często ograniczone. Tylko królowie ze złotą biżuterią zostali pochowani w sumeryjskich grobowcach. Faraon i bogowie pierwotnie posiadali całe złoto w Egipcie, ale faraonowie rozdawali dzielnych oficerów złotymi igłami o różnych kształtach. W epoce brązu w Europie Zachodniej złoto było wykorzystywane do wzmocnienia rosnącej instytucji wodza.

We wczesnym okresie rzymskim obowiązywały surowe prawa dotyczące noszenia złotych pierścieni, a nawet rodziny o wysokich rangach mogły posiadać jedynie ograniczone ilości złota. We wczesnej epoce chrześcijaństwa złoto służyło do relikwii kościoła, ale ludzie nie mogli go nosić. Jednak zasady te nie były bez wyjątku. Clemens z Aleksandrii pod koniec II wieku naszej ery wyjaśnia: „Czasami należy wziąć pod uwagę te kobiety, które nie miały szczęścia zakochać się w czystych mężach i które ozdabiają się, aby zadowolić swoich mężów”.

Od XIV wieku kosztowne przepisy ograniczały noszenie złotej biżuterii w Europie do bogatszych lub bardziej szlachetnych grup społecznych. Od średniowiecza do XVIII wieku prezenty ze złotych łańcuchów tradycyjnie nagradzały lojalną służbę dworom królewskim.

Inkowie połączyli złoto z bogiem słońca Inti, a cesarski władca kontrolował zapasy. W szerokim handlu nie było to dozwolone. Sam władca rozdał go jako odznakę szlachcicom, którzy wyróżnili się w walce lub w służbie. Kobiety nosiły złote pochodnie, aby wyróżnić swoją rangę. W latach 1700–1900 Asante kontrolował ogromne zasoby złota w Afryce i stosował złoty pył jako środek płatniczy, ale złote klejnoty ograniczały się do króla, wodzów i wysokich rangą urzędników. Pewnego razu król Asante zażądał, aby cała złota biżuteria była topiona i ponownie rzucana co roku. Następnie pobierał podatek od nowych przedmiotów.