W ubiegłym roku wielu klientów stwierdziło, że lekarze doradzają im, że ich styl życia i nawyki żywieniowe są równoważne z chorobą psychiczną i należy je zaklasyfikować jako zaburzenia odżywiania. Ich decyzja o niejedzeniu produktów pochodzenia zwierzęcego lub ograniczeniu ich spożycia do treści niezawierających mięsa jest postrzegana jako skrajna reakcja na zaburzenia ich samopoczucia psychicznego. Jako psycholog chciałbym skierować te obawy zarówno do klientów, jak i personelu medycznego.

Po pierwsze, ważne jest, aby zrozumieć, czym jest wegetarianizm i weganizm. Wegetarianizm to praktyka niejedzenia produktów zwierzęcych na bazie mięsa, tj. Mięsa, ryb lub kurczaka, chociaż niektórzy ludzie nazywają siebie wegetarianami, ale jedzą ryby. Decyzje często podejmowane są w oparciu o przekonania na temat zdrowia lub okrucieństwa w praktyce rolniczej lub produkcji mięsa. Wcześniejsze przekonanie opiera się na zrozumieniu, że dana osoba jest zdrowsza, gdy nie je mięsa, ryb lub kurczaka, mimo że wybiera produkty uboczne pochodzenia zwierzęcego, takie jak mleko lub jajka. To ostatnie przekonanie dotyczy problemów okrucieństwa związanych z traktowaniem zwierząt w hodowli zwierząt. Te dwa przekonania niekoniecznie pasują do wegetarian. Osoba może ograniczyć spożycie produktów zwierzęcych w celu poprawy zdrowia bez zwracania szczególnej uwagi na dobrostan danych zwierząt.

Z drugiej strony weganizm jest filozofią, zgodnie z którą niedopuszczalne jest wykorzystywanie lub wykorzystywanie zwierząt w jakikolwiek sposób. Decyzje dotyczące jedzenia wegańskiego mogą nie być motywowane filozoficznie, ale mogą opierać się na lepszym zdrowiu. Ściśle mówiąc, nie jest to wegańskie, ale podobnie jak wegańska filozofia, osoba nie spożywa produktów pochodzenia zwierzęcego. Prawdziwa definicja weganizmu opiera się na etyce; To, że użytkowanie lub wykorzystywanie zwierząt jest z natury niewłaściwe, tj. Do jedzenia, noszenia, utrzymywania lub używania produktów farmaceutycznych, które zostały przetestowane na zwierzętach itp. Weganizm etyczny to ktoś, kto jest tak dotknięty weganizmem, że Jest również oburzony intelektualnie lub odczuwa ból, gdy zdaje sobie sprawę, jak zwierzęta są traktowane w produkcji przemysłowej. To ci ludzie częściej szukają wsparcia psychologicznego, ponieważ często mają objawy niepokoju, depresji, PTSD, ataków paniki, samobójstwa lub paranoi.

Gdy dana osoba szuka pomocy u wykwalifikowanego specjalisty, często zgłasza objawy, które są określane jako zaburzenie psychiczne lub, wolałbym powiedzieć, cierpienie psychiczne. Zapytani niezmiennie mówią, że przyjęli wegański styl życia, który może być uważany za ekstremalny dla nie-wegańskich lekarzy. Po bliższym przyjrzeniu się uważam, że doświadczenia zgłaszane przez wegan są tak traumatyczne i mają więcej wspólnego z wiedzą i świadomością, która pojawiła się w ich życiu, niż że ich wybory stylu życia to mechanizmy obronne lub strategie pozwalające uniknąć tłumienia ucisku psychicznego Ból jest odczuwalny.

Co wiedzą weganie?

Osoba, która przyjmuje etyczny wegański styl życia, uświadomiła sobie ogromne i nieodłączne okrucieństwo i niesprawiedliwość społeczną przemysłowego wykorzystania zwierząt w naszym społeczeństwie, czy to w produkcji żywności, w branży rozrywkowej czy w testowaniu produktów do użytku przez ludzi. Przemysłowa eksploatacja zwierząt opiera się na uznaniu zwierząt za własność. Aby zmaksymalizować zysk, koszty są zmniejszone, co oznacza, że ​​zmniejszenie bólu nie jest częścią równania. Oznacza to, że zwierzęta hodowane specjalnie na żywność nie otrzymują takiej samej ochrony prawnej jak zwierzęta domowe. Weganin cierpi z powodu tej świadomości i często czuje się bezsilny, gdy jego przekonania są traktowane poważnie lub zmieniają się szybko lub wcale. Jednak twoja trauma sięga głębiej. Uświadomili sobie rażącą niesprawiedliwość i gatunkowość nierozerwalnie związane z tym systemem przemysłowym. Próbując podzielić się tym z innymi, często są potępiani lub zachęcani do akceptacji. & # 39; Jedzenie zwierząt jest normalne & # 39; lub „Gdyby rzeczy były tak złe, nigdy nie byłyby dozwolone”. Zwiększa to ich ból i poczucie izolacji, ponieważ inni ludzie często czują się nieswojo z powodu dzielonych informacji i wyzwań związanych z własnymi wartościami. Te powtarzające się doświadczenia prowadzą do wyobcowania przyjaciół lub rodziny i dalszego zwiększania ich potrzeb.

Aby osiągnąć pewien stopień stabilności i złagodzenia bólu, konsultują się z psychologiem lub psychiatrą. Moim zdaniem, kiedy ludzie dowiadują się, że ich nawyki żywieniowe są ekstremalne i reprezentują zaburzenia odżywiania, paranoję lub depresję, w zawodzie lekarza brakuje czegoś bardzo ważnego w determinantach ich stresu psychicznego. Wielu klientów zgłasza, że ​​minimalizowanie lub banalizowanie swojej nędzy jest formą przemocy lub dodatkowego nadużycia. Prowadzi to do skomplikowanej reakcji żalu, w której ponownie nierozwiązany wcześniej żal. Aby złagodzić ciągłe odczuwanie bólu psychicznego, gniewu i urazy, często trzymają się etycznego zachowania wegańskiego. To właśnie te zgłaszane zachowania powodują, że specjaliści regularnie zakładają, że wybrane przez nich strategie, określone przez ich wybory żywieniowe i styl życia, są funkcją choroby psychicznej. Uważam, że nie są to objawy zaburzeń psychicznych, ale funkcja jasności umysłu, dobrostanu psychicznego, podwyższonego poziomu empatii i współczucia. Jak te pożądane cechy psychiczne są nagle klasyfikowane jako zaburzenia psychiczne?

Kwestionuj status quo

Myślę, że jeśli wszystko, co mamy, to młotek, każdy problem staje się gwoździem. Specjalista w tej dziedzinie jest zbyt łatwy, aby zobaczyć zachowanie osoby przez wąską soczewkę medycznego oznakowania i oznaczyć go jako nienormalnego z objawami nietypowych zachowań żywieniowych. Widzieliśmy to w innych nietypowych wyborach stylu życia, takich jak homoseksualizm, które stosunkowo niedawno zostały usunięte z listy zaburzeń psychicznych. Ponadto weganizm zachęca wszystkich (w tym profesjonalistów) do zbadania własnego gatunkowizmu i ludzkiej wyższości. Speciesism to termin używany do wyjaśnienia, dlaczego różne zwierzęta są traktowane w różny sposób, np. B. Dlaczego jesteśmy przerażeni okrucieństwem wobec psów i kotów, ale akceptujemy lub nie kwestionujemy uboju innych zwierząt w celu jedzenia lub jako biorcy testowi. Mogą to być nieprzyjemne odczucia, które odczuwa widz, które prowadzą do odrzucenia lub odrzucenia niesprawiedliwości. Jest to jednak co najmniej nieprzydatne, aw najgorszym przypadku obelżywe, jeśli profesjonalista zaklasyfikuje postawy i zachowania danej osoby jako nienormalne, aby podświadomie uniknąć odczuwania własnego dyskomfortu związanego z własnym gatunkowizmem lub uzasadnioną wyższością tylko dlatego, że on jest człowiekiem.

Zachęcam wegańskich klientów do szukania pomocy u innych wegan, którzy pomogą im w podróży. Jeśli twoje objawy są ostre, najprawdopodobniej pomocne byłoby poszukiwanie wegańskiego psychologa lub doradcy, który mógłby wczuć się w nieodłączne wyzwania tego stylu życia. Chociaż psycholog może być weganinem, pamiętaj, że możesz poradzić sobie z bólem tylko wtedy, gdy ufasz i masz kontakt z profesjonalistą. Jeśli tak nie jest, żaden wspólny filozoficzny punkt widzenia nie pomoże ci pokonać wyzwań.

Zachęcam lekarzy, psychologów i doradców do uznania, że ​​wegańskie nawyki żywieniowe i życiowe nie są objawami zaburzeń odżywiania. Jest to oparty na wartościach osąd oparty na normach społecznych, a takie nieodpowiednie etykiety mogą zaostrzyć cierpienie klienta i reprezentować formę wyższości nad zwierzętami - tym razem nad innymi ludźmi.