Znany dyrektor generalny powiedział ostatnio, że świat zgromadził więcej danych w ciągu ostatnich dwóch lat niż w poprzednich 5000, i prawdopodobnie wygenerujemy więcej danych przed końcem tego roku. Utopiamy się całkowicie w danych w każdym aspekcie naszego życia.

Wiele z tych danych ma postać liczb, a wielu biznesmenów i specjalistów znajduje pocieszenie w liczbach. Są ostateczne i absolutne, bez zakresu. Piętnaście z czegoś to piętnaście. 4 768 387,14 USD odpowiada pewnemu obrotowi. Grubość 0,0261 cala nie pozostawia miejsca na błędy. Nic dziwnego, że ci ludzie biznesu i profesjonaliści tak często używają numerów podczas komunikacji.

Istnieje jednak nieodłączny problem. Właściciele, którzy próbują dotrzeć do tych ludzi biznesu, takich jak potencjalni klienci, klienci i klienci, mogą nie rozumieć, co naprawdę oznaczają te liczby.

Prawdopodobnie znasz pojęcie umiejętności czytania i pisania. Istnieje podobna koncepcja pod względem umiejętności rozumienia liczb. To się nazywa Numeracja, a zaskakująca liczba Amerykanów jest w tym wyjątkowo słaba. W rzeczywistości więcej Amerykanów nie jest w stanie obsłużyć liczb niż inni na całym świecie.

To nie tylko opinia pisarza. Międzynarodowy program oceny kompetencji dorosłych w 2014 r. Wykazał, że amerykańscy dorośli znaleźli się znacznie poniżej swoich globalnych odpowiedników w zakresie arytmetyki. Badanie, które jest przeprowadzane co kilka lat, wykorzystuje pięć poziomów do pomiaru populacji 33 krajów. Według wersji z 2014 r. Tylko 9 procent dorosłych Amerykanów znalazło się w najwyższym segmencie liczb, a aż 28 procent w najniższej kategorii. Oznacza to, że lepiej niż co czwarty Amerykanin nie rozumie liczb. Nie jest tak, że uważają matematykę za trudną; jest dla nich tak samo niezrozumiały jak fizyka jądrowa. Ogólnie Amerykanie rozumieją liczby gorzej niż ludzie na całym świecie.

Co to konkretnie oznacza dla tych ludzi biznesu i specjalistów? Jeśli spróbujesz przekazać informacje i pojęcia za pomocą statystyk i innych reprezentacji numerycznych, prawdopodobnie stracisz dużą część docelowych odbiorców. Jakie tabele i wykresy opracowujesz, aby zilustrować swoje punkty? Równie dobrze mogą być bazgroły dla wielu ludzi. To, co widzisz jako nieskomplikowaną informację, wydaje się im nieczytelne.

Pamiętaj, że nie jest to problem tylko dla 28 procent w najniższej kategorii. Ludzie, którzy są tylko nieco powyżej tego poziomu w skali arytmetycznej, również mają trudności ze zrozumieniem tego. Tylko niewielka część – mniej niż jedna na dziesięć – podziela Twój entuzjazm dla informacji liczbowych.

Z tego powodu ważne jest, aby nie przeciążać komunikacji statystykami i innymi pojęciami numerycznymi. Tak, te liczby mogą być ważne na wypadek, gdybyś spróbował, ale jeśli twoi odbiorcy ich nie zrozumieją, twój wysiłek zostanie zmarnowany. Co gorsza, publiczność może źle zrozumieć to, co mówisz i dojść do błędnego wniosku.

Poszukaj łatwiejszych sposobów udostępniania statystyk. Uwzględnij liczby zamiast liczb surowych. Kiedyś pracowałem dla firmy energetycznej, która chciała sprzedać fakt, że produkuje 225 miliardów stóp sześciennych gazu rocznie. Jest to trudne do uchwycenia i opisaliśmy to jako wystarczającą ilość benzyny do wypełnienia starej kopuły Hoosier 4500 razy. Zamień procenty na bardziej zrozumiałe proporcje. Na przykład zamiast mówić „20 procent kobiet”, powiedz „co piąta kobieta”. Utrzymuj swoje grafiki i wykresy tak proste, jak to możliwe i nie wahaj się korzystać z zaokrąglania.

Zachowaj ostrożność przy wyborze sformułowań. Być może zdobyłeś literę A w statystykach, więc stwierdzenie takie jak „zadowolenie klienta w 74 percentylu” ma dla ciebie sens. Jeśli chcesz, aby przeciętny człowiek zrozumiał twój punkt widzenia, uprość go, aby „prawie trzech na czterech klientów było zadowolonych z naszej firmy”. To ostatnie może nie brzmieć tak naukowo ani imponująco jak pierwsze, ale więcej osób zrozumie przesłanie, które chcesz przekazać.

Niektórzy ludzie mogą wahać się, by oszczędzić numery i sądzić, że nie powinni być zmuszani do „powalenia” tego, co wiedzą, aby inni mogli to zrozumieć. A jeśli tak uważasz, masz prawo prezentować materiał tak, jak chcesz. Ale co to za korzyść, jeśli twoja publiczność nie rozumie, co chcesz powiedzieć? Marnowałeś czas i tylko sfrustrowałeś lub pomyliłeś ludzi, do których chciałeś dotrzeć. Komunikacja polega na nawiązywaniu skutecznych połączeń i nigdy się nie nawiążesz, jeśli inni cię nie zrozumieją.